To coś więcej niż jedna suma punktów
Zobaczcie, jak podobnie przeżywacie związek, jak każde z was ocenia ważne tematy i o jakich różnicach warto porozmawiać.
Jak widzicie swój związek
Potraktujcie różnice jako zaproszenie do ciekawości, a nie dowód, że jedna osoba ma rację.
Wynik zgodności
Przeżywacie swój związek w podobny sposób. Wynik pokazuje, jak podobne są wasze odpowiedzi, a nie jak „dobry” jest wasz związek.
Jestem zadowolony/a z naszego życia seksualnego.
Podział obowiązków między nami wydaje mi się sprawiedliwy.
Czuję się pożądany/a i atrakcyjny/a w naszym związku.
Możemy otwarcie rozmawiać o seksie, potrzebach i granicach.
Mój partner ułatwia mi życie, gdy jestem zestresowany/a.
Potrafimy podejmować ważne decyzje jako zespół.
Czuję się wysłuchany/a, gdy poruszam ważny temat.
Mam podstawowe zaufanie do mojego partnera.
Czuję się zauważany/a, rozumiany/a i doceniany/a.
W zwykłym tygodniu czuję, że jestem ważną osobą.
Potrafimy szczerze rozmawiać o trudnych sprawach.
Czuję się bezpiecznie nawet wtedy, gdy się nie zgadzamy.
Czuję fizyczne i seksualne zainteresowanie moim partnerem.
Nasz związek jest bardziej spokojny niż burzliwy.
Gdy rośnie presja, sprawiedliwie dzielimy obciążenia.
Oboje wychodzimy z inicjatywą, bez konieczności zarządzania wszystkim przez jedną osobę.
Nasz podział odpowiedzialności wydaje się możliwy do utrzymania na dłuższą metę.
Poświęcamy naszej relacji wystarczająco dużo czasu.
Robimy nowe rzeczy i nie pozwalamy, by wszystko działo się na autopilocie.
Nasz związek wzbogaca moje życie i dodaje mu energii.
Mój partner jest jedną z moich najbliższych osób.
Dobrze jest wracać do domu do mojego partnera.
W tej relacji mogę być w pełni sobą.
Możemy szczerze rozmawiać o różnicach dotyczących przyszłości.
Jestem optymistycznie nastawiony/a do naszej wspólnej przyszłości.
Ten związek daje mi więcej energii, niż jej odbiera.
Potrafię wyobrazić sobie, że będę szczęśliwy/a w tym związku na dłuższą metę.
Czuję się bezpiecznie, wiedząc, że mój partner naprawdę chce tego związku.
Wybieramy siebie nawzajem, nawet gdy związek wymaga od nas trochę więcej.
Nasz związek wydaje mi się wystarczająco stabilny i bezpieczny.
Mój partner reaguje troską, gdy przeżywam trudny czas.
Okazujemy sobie wystarczająco dużo troski i czułości.
Potrafimy wyrażać swoje potrzeby, nie pozwalając, by rozmowa wymknęła się spod kontroli.
Poruszamy ważne tematy zamiast je odkładać.
Możemy się nie zgadzać bez pogardy, uszczypliwości i osobistych ataków.
Po konflikcie potrafimy znów się do siebie zbliżyć.
Nasze problemy zwykle rozwiązujemy, a nie tylko zakopujemy.
Mamy dla mnie wystarczająco dużo bliskości fizycznej, przytulania i dotyku.
Mogę być sobą bez chodzenia na palcach.
Potrafimy się uspokoić, gdy emocje przejmują kontrolę.
Oboje bierzemy odpowiedzialność za własne reakcje.
Gdy życie staje się stresujące, jesteśmy drużyną, a nie przeciwnikami.
Wspieramy się w trudnych okresach.
Większość praktycznych obowiązków nie spoczywa na mnie.
Robimy drobne rzeczy, żeby sprawiać sobie radość.
Tworzymy wspólne wspomnienia i plany, na które czekamy.
Nasz związek jest czymś, co budujemy, a nie tylko czymś, co posiadamy.
Naprawdę dobrze bawimy się razem.
Dużo razem się śmiejemy.
Naprawdę lubię spędzać czas z moim partnerem.
Lubię zwyczajne, codzienne życie z tą osobą.
Moje granice są szanowane.
Szanujemy swój czas dla siebie, przyjaciół i zainteresowania.
Czuję się wolny/a i bezpieczny/a, a nie kontrolowany/a.
Mamy podobną wizję kierunku, w którym chcemy poprowadzić nasze życie.
Ogólnie ten związek daje mi więcej spokoju niż zmartwień.
Ponownie wybrał(a)bym ten związek.